Pamiętam dyskusje na ten temat prowadzone jeszcze na początku lat 80. ubiegłego wieku. Wtedy określenie „ekspercki” wydawało mi się nienaturalne, w przeciwieństwie do znacznie częściej słyszanego przymiotnika „ekspertowy”, ale moje wydawnictwo stosowało się do ówczesnej wykładni nomen omen ekspertów językowych.

Termin „system ekspercki” odnosi się do systemu, którego działanie przypomina rozumowanie człowieka – dlatego bardziej adekwatny jest tu przymiotnik ekspercki niż ekspertowy. Ale dyskusja o wyższości jednego nad drugim co jakiś czas powraca. I choć zwolenników systemów ekspertowych nadal jest bardzo dużo, my pozostaniemy przy systemach eksperckich.