Jest wiele osób, które uważają, że Internet to Internet, czyli globalna sieć komputerowa jedyna w swoim rodzaju, więc jej nazwę należy pisać wielką literą. Jak to jednak z takimi nazwami bywa, w końcu się pospolitują – tak jak adidasy czy aspiryna.

Dziś, szukając informacji, przeglądamy jednak internet, nie Internet (a niektórzy nawet internety!). Ale szukajmy w internecie, nie na internecie, tak jak w sieci, nie na sieci. A co począć z koncepcją Internet of Things – pisać Internet rzeczy, internet rzeczy czy może Internet Rzeczy?  To nazwa pewnej koncepcji, stosunkowo nowej, więc nie dziwi mnie użycie wielkich liter. Ale tylko w pierwszym wyrazie.